o mnie

Nazywam się Łukasz Zagórski, choć większość znajomych od lat mówi do mnie po prostu Zagi.

Z zawodu jestem reporterem telewizyjnym. Od wielu lat opowiadam historie ludzi, miejsc i wydarzeń dla ogólnopolskich programów telewizyjnych. Zrealizowałem setki reportaży, od tematów społecznych i interwencyjnych, przez kulturę i kulinaria, po historie z najdalszych zakątków świata.

Najbardziej fascynują mnie ludzie. To właśnie rozmowy, spotkania i nieoczywiste historie są dla mnie istotą zarówno dziennikarstwa, jak i podróżowania.

Ale prawda jest taka, że podróżnikiem zostałem dużo wcześniej niż dziennikarzem.

Fascynacja światem zaczęła się jeszcze w czasach szkolnych. Najpierw były mapy, książki podróżnicze i marzenia o dalekich lądach. Później pojawił się autostop, pierwsze samotne wyprawy przez Europę i przekonanie, że najciekawsze historie zaczynają się tam, gdzie kończy się plan.

Przez lata mieszkałem między innymi w Korei Południowej, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Podróżowałem po trzech kontynentach, a szczególne miejsce w moim sercu zajmują Nepal i Maroko. To tam po raz pierwszy poczułem, że świat jest znacznie większy, bardziej tajemniczy i fascynujący, niż wydawało mi się wcześniej. W cieniu himalajskich szczytów i pośród labiryntów marokańskich medyn odkryłem smak prawdziwej przygody i zrozumiałem, że podróżowanie jest czymś znacznie więcej niż przemieszczaniem się z miejsca na miejsce.

Dziś wraz z żoną przemierzam świat kamperem. Nie szukamy luksusowych kurortów ani miejsc z pierwszych stron przewodników. Znacznie bardziej interesują nas małe miasteczka, górskie drogi prowadzące donikąd, lokalne targi, przydrożne bary i ludzie, którzy mają czas, żeby usiąść, napić się herbaty i opowiedzieć swoją historię.

W podróżach fascynuje mnie wszystko to, czego nie da się zamknąć w folderze biura podróży. Zapach przypraw unoszący się nad marokańskim soukiem, muzyka dobiegająca z małego festiwalu gdzieś w górach Andaluzji, nocne rozmowy prowadzone do świtu na plaży jednej z greckich wysp. Chwile, których nie da się zaplanować i których nie znajdzie się w żadnym przewodniku.

Wierzę, że prawdziwe poznawanie świata zaczyna się wtedy, gdy schodzimy z turystycznych tras. Gdy zamiast odhaczać kolejne atrakcje, siadamy przy wspólnym stole. Gdy bardziej interesuje nas rozmowa z lokalnym sprzedawcą niż kolejna lista miejsc „must see”. Gdy pozwalamy sobie zgubić się w mieście, żeby odkryć je na własnych zasadach.

Ta strona jest zbiorem takich właśnie historii.

Znajdziesz tutaj moje reportaże telewizyjne, kulisy ich powstawania, relacje z podróży kamperem, fotografie, opowieści o ludziach spotkanych po drodze, lokalnych smakach, muzyce i miejscach, które zostawiły ślad w mojej pamięci.

Mam nadzieję, że podczas tej wspólnej wędrówki poczujesz choć część zapachów, smaków, dźwięków i emocji, które towarzyszyły mi w drodze.

Rozgość się.

Przygoda dopiero się zaczyna.

Reportaże, podróże i historie z drogi